sobota, 10 października 2009

"Owls are not what they seem"

Myślę że na pewno znajdzie się ktoś, kto kojarzy postać Bobbiego Briggsa z Twin Peakes (swoją drogą mojego ulubionego serialu ever, jedynego któy w całości obejrzałam kilka razy)
Bobby-cwaniak posłużył mi za inspirację do tego setu.

I'm sure that somebody will recall Bobby Briggs from Twin Peaks (my favourite tv series, only one I've seen few times, and still love)
My new set was Bobby Briggs character style inspired.


 Twin Peaks, Dana Ashbrook jako Bobby Briggs (i reszta obsady)

Niestety z braku koszuli w czerwono-czarną kratę która powiewała Bobbiemu Briggsowi z ramoneski i musiałam posłużyć się także grunge'owymi pasami a'la Cobain i czarną narzutką Dorothy Perkins (coś miało tam zwisać luźno ;) )
Łapki w kieszeniach, bo się już zrobiło mocno jesiennie (tego samego dnia dostałam reąkawiczki z resztą)
Apropos stylu grunge...kiedyś był to mój styl. Szał na tę modę w Polsce zaczął się w latach 90-tych i akurat zastał mnie 16-17 letnią. Na długo został mi w pamięci. Dzisiaj po 10 latach znowu widzę na uylicy swoje ukochane martensy (miałam ze 4 pary w których chodziłam kilka ładnych lat) No i te koszule w kratę, których miałam multum i nosiłam tak długo, dopóki nie zrobiła się z nich szmata ;]
Jedyna stylizacja, której dzisiaj nie strawię w tym stylu to boyfriend destroyed jeans, bo dziur jakoś nigdy nie lubiłam, ani bezkształtnych spodni.

It's a pitty I didn't have Bobby Briggs style inspired check red & black shirt but I had striped Cobain like tunic and long Dorothy Perkins sweater without buttons (yeah, I needed something longer than jacket)
I felt a bit cold...'cause weather wanted to remind me that it's not summer anymore...and I need gloves (which my boyfriend  bought me yesterday because of that)
Well...I must say that in 90-ties (I was 16-17 when it got me) I prefered grunge style. And I love echoes of that style even today, after almost 10 years from that "grunge boom times". I just won't stand boyfriend baggy, destroyed jeans style.
And those dr.Martens shoes...I had 4 pairs...and I loved them deeply and truly. Guess what! now this trend came back, I can see them on the streets again, not only on dopes, but fashion divas ;)





Biker jacket: Dorothy Perkins/ tunic: Rainbow/Vila/ long sweater with no buttons:  Dorothy Perkins/ studded boots: Atmosphere/ belt: Atmosphere/ latex leggins: Clockhouse/ shorts DIY


make up powered by Clarins, Biotherm, Lancome and Borghese,

2 komentarze:

  1. Jesteś PIĘKNA masz dar ,który sprawia że ludzie znajdujący się w pobliżu CIEBIE sprawiają coś czego jeszcze nie doświadczyli w swym życiu pozdrowienia PIĘKNA . JANEK też grafik i stylista i główny mózg pewnego małego studia designu

    OdpowiedzUsuń
  2. TO ja JANEK w razie pytań o art. i te sprawy to wal śmiało tylko nie bez ostrzeżenia a to Karolina to akurat było już zalogowane ha ha hi hi troszkę mnie wstrząsnęło

    OdpowiedzUsuń